Jak zerwać z chłopakiem?

Jak zerwać z chłopakiem?

Na początku wszystko jest piękne – trzymacie się za rękę, chodzicie na romantyczne spacery, do kina, godzinami gadacie przez komórkę czy sms-ujecie wieczorami. Wydaje się, że Wasza miłośc jest tą "na zawsze". Jednak, po kilku tygodniach okazuje się, że on Cię już tak nie adoruje, chciałbyś z kimś innym zatańczyć na imprezie czy po prostu ... masz go już dosyć! Jednak nie jest łatwo powiedzieć wprost: "To już koniec". Jak dać mu do zrozumienia, że czas skończyć?

Oto kilka niezawodnych sposobów, by zakończyć znajomość z chłopakiem definitywnie:

  • Wybierz się z nim na basen lub nad jezioro – w zależności od okoliczności – koniecznie w pełnym makijażu. Pamiętaj, żeby użyć zwykłej maskary – nie wodoodpornej. Po wyjściu z wody – efekt gwarantowany!
  • Po szkole idźcie na wspólny lunch na kebaba. Wybierz opcję z dużą ilością sosu, który będzie Ci spływał po brodzie. Możesz być pewna, że to będzie jedno z ostatnich Waszych spotkań.
  • Idźcie na film, którego on na pewno nie polubi – może być stary musical lub nieśmiertelna "Casablanca" czy "Przeminęło z wiatrem".
  • Opowiadaj mu z wypiekami na twarzy każdy kolejny odcinek Twojej ulubionej telenoweli wenezuelskiej – oczywiście w rzeczywistości nie mususz jej oglądać, ważne by on tak myślał.
  • Wraz ze swoją przyjaciółką omawiajcie żywiołowo i ze szczegółami wszystkie możliwie "powikłania" po depilacji okolic bikini. Zadbaj o to, by on był w pobliżu.
  • Zaproś go do siebie do domu i zaproponuj wspólną naukę fizyki czy chemii. Pamiętaj, by poprosić mamę, by co jakiś czas wpadała do Was do pokoju z kanapkami.
  • Opowiadaj z zapałem o najnowszych technikach spalania tłuszczu. Przy okazji, podkreślaj na każdym kroku, jak bardzo jesteś niedoskonała i pokazuj swoje fałdki tłuszczyku.
  • Zaproś go na wspólne wyjście na wieczór autorski początkującego poety.
  • Staraj się wykręcać z każdego zaproponowanego przez niego spotkania.
  • Jeśli jednak przyjdzie Wam się spotkać, nie zapomnij o zjedzeniu ząbka czosnku. Chyba nie będzie miał ochoty na spotkania z dziewczyną o zapachu czosnku ;-)